Czas na Wnioski Motywacja

Musze przyznać, że 2015 był dla mnie dobrym rokiem. Jestem wdzięczna za ogrom sytuacji, wydarzeń, ludzi i rzeczy jakie mnie spotkały przez te 12 miesięcy. Znam siebie trochę lepiej i wiem czego tak na prawdę w życiu chcę. Choć nie będę ukrywać miałam większe oczekiwania względem tego roku… Czytając swoje notatki i przemyślenia z początku stycznia 2015 widzę, że pewnych postanowień nie udało mi się zrealizować i jestem w tym samym punkcie co wtedy. Dużo czasu zajęło mi również wprowadzenie pewnych rzeczy… np. pomysł bloga powstał  już w lutym!!! A ja ruszyłam dopiero w listopadzie. Kilku innych pomysłów nawet jeszcze nie ruszyłam a czuje, że są dobre…Ale to nic, nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem, bo czasu cofnąć nie mogę i użalanie się nad sobą, że nie zaszłam tak daleko jak chciałam jest bez sensu. Postanawiam wyciągnąć wnioski i skorzystać z nich. Muszę przemyśleć dlaczego pewne postanowienia udało mi się zrealizować a innych nie…

Jednym z moich noworocznych postanowień jest skończenie z bezlitosnym porównywaniem się do innych. Wiem, że to będzie trudne, ale czuje że właśnie to ogranicza i nie pozwala pójść dalej. Boje się czy mi się uda, co pomyślą inni, że już ktoś to zrobił lepiej więc nie powinnam nawet próbować. Nonsens!!! Nie prawda!!! Rewelacyjnie pisał o tym hinduski nauczyciel i mistrz duchowy Osho:

Kto twierdzi, że bambus jest piękniejszy niż dąb, albo że dąb jest cenniejszy niż bambus? Sądzisz, że dąb chciałby mieć taki pusty pień jak bambus? Czy bambus zazdrości dębowi jego wielkości albo tego, że jego liście na jesień zmieniają kolor? Śmieszna jest już sama myśl, by dwa drzewa porównywały się ze sobą, ale nam – ludziom – bardzo trudno jest zerwać z tym nawykiem.

Spójrzmy prawdzie w oczy, zawsze znajdzie się ktoś piękniejszy, bardziej utalentowany, silniejszy czy szczęśliwszy od nas. I na odwrót, zawsze znajdą się Ludzie, którzy są mniej rozwinięci od nas w różnych aspektach życia. Aby dowiedzieć się, kim jesteś, nie trzeba porównywać się z innymi, lecz sprawdzić, czy wykorzystujesz swój potencjał najlepiej, jak to potrafisz.

I własnie na tym się chce skupić w tym roku. Miarowy postęp! Wykorzystanie mojego potencjału, Slight edge zawsze działa ;).  Koncentruje się na swoich postępach zamiast wymagać od siebie doskonałości i codziennie robię krok w kierunku realizacji ważnego dla mnie przedsięwzięcia. Realizuje swoje pragnienia. Styczeń 2016 zapowiada się ekscytująco, długo odkładane marzenie zostanie w końcu zrealizowane i nie mogę się tego już doczekać! Patrze więc optymistycznie na ten rok i Wam życzę tego samego. Obyśmy nie przespali 2016 i sprawili że to będzie jeden z najlepszych w naszym życiu!

Wszystkiego co najlepsze!

Anita


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *