Istotna lekcja – wdzięczność Inspiracje

Te 5 miesięcy w Indiach dużo mnie nauczyły. Patrząc na ludzi , ulice i zwyczaje zrozumiałam jaką jestem szczęściarą, że urodziłam się w Polsce.

Bycie kobieta w Indiach to niemalże zbrodnia. Jakie ja mam szczęście że sama mogłam sobie wybrać męża, że mogę pracować po ślubie i robić to co chcę, że wolno mi nosić krótkie spodenki i się malować. Takie oczywiste rzeczy które nie każdemu są dane. Jak wybrałam się raz w krótkich spodenkach na przejażdżkę metrem zostałam nazwana prostytutka! Czujecie… jest tu tyle restrykcji w stosunku do kobiet a Bombaj i tak jest bardzo ‚nowoczesnym’ miastem, nie wyobrażam sobie wiec jak żyją kobiety w innych miejscach tego kraju.

Jaką ja jestem szczęściarą że mam taki piękny dom w Polsce. Warunki w jakich ludzie tu żyją są straszne. Chodniki pełne są bezdomnych. Małych dzieciaków biegających bez spodni, brudnych, biednych, bawiących się jakimś kablem czy starym drutem. Przerażajace, na każdym skrzyżowaniu matki z małymi dziećmi proszące o jedzenie czy pieniądze. Starsi, schorowani ludzie śpiący na ulicy. Zgroza. A mieszkanka ? Nawet jak ktoś ma kasę i swój kąt to i tak odbiega to od standardów jakie mamy w Polsce. Woda w łazience często jest tylko w określonych godzinach, trzeba celować bo może się okazać że nie masz się jak umyć. Co więcej nie każdy ma w domu coś tak oczywistego jak prysznic. Połowę wyjazdu myłam się wodą z wiaderka. Jak wrócę do swojego domu będę się czuła jak królowa.

I wiecie, co mimo tego wszystkiego nikt tu nie narzeka ! Szok, ludzie są wdzięczni, że mają to co mają. Gotowi są też tym wszystkim się dzielić. To jest niesamowite. Każdy jest Ci tu gotowy pomoc. Chodź by miał maleńkie mieszkanie zaprosi Cię odstąpi łóżko a sam będzie spał na podłodze. Odda Ci ostatnią miskę ryżu i jeszcze podziękuje,że mógł Cię ugościć. Niesamowite.

Nauczyłam się wiec dużo bardziej doceniać to co mam, to kim jestem, jakie mam możliwości i szanse w życiu. Złapałam zupełnie nową perspektywę. Nigdy nie odwdzięczę się w pełni tym którzy się tu mną zaopiekowali i pomogli zaaklimatyzować się w tym kompletnie rożnym od Domu miejscu. Ja to mam jednak szczęścia do spotykania na swojej drodze wspaniałych i życzliwych ludzi. Dziękuje ❤️

Domy na chodniku 1

Domy na chodniku 2


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *