Dobry dinozaur – bywa że jak się nie dasz strachowi to robi się naprawdę pięknie… Inspiracje / Motywacja

Wszystko czego pragniesz, znajduje się po drugiej stronie strachu.

Jack Canfield

Obejrzałam wczoraj rewelacyjną bajkę ‘Dobry Dinozaur’, jeśli nie widzieliście musicie zobaczyć koniecznie. Wzruszająca historia młodego dinozaura, który jest najmniejszy z rodzeństwa boi się wszystkiego i generalnie jest z niego ciamajda. Na skutek różnych zdarzeń musi się zmierzyć z rzeczami o których bał by się nawet wcześniej pomyśleć, momentami jest straszne potem wzruszająco i inspirująco jednocześnie. Gorąco polecam!!!

Świetnie jest poruszony w bajce temat STRACHU, teksty i cytaty pierwsza klasa! Jeden nawet od razu wrzuciłam na facebook. Chyba dlatego mnie to tak poruszyło, bo sama zawsze byłam bardzo ostrożna i zachowawcza. Często odpuszczałam, bo się najzwyczajniej na świecie bałam, że coś może pójść nie tak. A co jeśli… blablabla i gdybanie, pisanie najgorszych scenariuszy i wyciąganie ‘rozsądnych’ wniosków: jest dobrze tak jak jest nie kombinuj, żeby nie popsuć. Gdybym się z tym nie uporała nie było by bloga, tatuażu, Indii, teledysków i całej ilości wspaniałych rzeczy, które na przestrzeni ostatnich dwóch lat mi się przytrafiły.

Bywa, że jak się nie dasz strachowi to nagle robi się bardzo pięknie.

I to nie o to chodzi, że nagle przestałam się bać i zaczęłam zachowywać się lekkomyślnie i głupio. Po prostu zdałam sobie sprawę, że jeśli nie nauczę się panować nad strachem to nigdy nie będę w stanie żyć na maksa, szczęśliwe i nie mam nawet co marzyć o przygodach i podróżach rodzących mi się w głowie. Zakasałam rękawy i powiedziałam życiu TAK jestem gotowa, jestem odważna, mogę sięgnąć po swoje marzenia.

Pierwszym krokiem było ścięcie włosów, do których byłam bardzo przywiązana i bałam się okropnie jak będę wyglądać w krótkich. Całe życie długie, zapuszczane, dbane, znane, bezpieczne… nie namawiam nikogo, żeby ścinał włosy, nie o to mi chodzi, ale dla mnie był to po prostu test. Wyzwanie czy jestem w stanie odważyć się na zmianę, bo przecież nie wiem, jak był wyglądała i czuła się w krótkich włosach. Chciałam to sprawdzić i pomimo strachu i nerwów zrobiłam to, a reszta jest historią hahaha rzuciłam pracę i ruszyłam do Indii spełniać swoje marzenia. No dobrze działo się jeszcze kilka rzeczy po drodze, ale taka jest puenta.

I piszę to po to, żeby ci co się tak ciągle boją zrobić coś ze swoim życiem, przestali się już tego strachu tak trzymać i żeby po prostu zaczęli działać i żyć – tak jak czują, tak jak chcą. Strach jest sensowną reakcją organizmu, niektórzy mówią, że jest oznaką rozsądku i tylko skończeni głupcy niczego się nie boją – coś mnie goni to uciekam, ma to sen, ale ma on Ci pomagać i mobilizować a nie paraliżować. Dziękuje za uwagę, odważnego wejścia w weekend wszystkim życzę!!!


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *